komedia
oryginalny tytuł: She's Funny That Way
rok: 2015
reżyseria: Peter Bogdanovich
scenariusz: Peter Bogdanovich, Louise Stratten
Film reklamowany jako "rozkoszna komedia, godna najlepszych filmów Woody'ego Allena" rzeczywiście można przyrównać do ostatnich pozycji najbardziej neurotycznego reżysera. Na myśl nasuwają mi się przede wszystkim "Zakochani w Rzymie" - dużo, zawile i umiarkowanie zabawnie. Jednocześnie całkiem przyjemnie.
Bogdanovich w godny podziwu sposób połączył ze sobą historie i postacie tworząc zagmatwaną, ale sympatyczną całość. To kino na swój sposób stylowe i urocze. Wypełnione po brzegi dialogami i zbiegami okoliczności. Niestety ciężko było mi polubić Imogen Poots, na której barkach i męczącym akcencie położono film. Owen Wilson jest taki jak zawsze, Rhys Ifans przechadza się po ekranie krokiem luzaka i w sumie najwięcej emocji udaje się wzbudzić Kathryn Hahn. Jak zwykle pewny występ daje Jennifer Aniston sprawiając, że to właśnie ją zapamiętam z tego seansu.
