fantasy
oryginalny tytuł: The Shape of Water
rok: 2017
reżyseria: Guillermo del Toro
scenariusz: Guillermo del Toro, Vanessa Taylor
Podczas seansu odnosi się wrażenie, że del Toro pragnął do tego filmu wcisnąć jak
najwięcej swoich pomysłów z ostatniej dekady. Baśń, elementy musicalu,
tajne laboratorium, krew, przemoc, radziecki szpieg, masturbacja, kino. Upchnął nawet wątek homoseksualny
(który i tak nie sprawia, że bohater grany przez - nominowanego - nie wiem za co - do Oscara Jenkinsa - przestaje być szarą, nudną
postacią). "Kształt wody" to ładnie opakowana, prosta historyjka, która mnie niestety nie urzekła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje1617. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje1617. Pokaż wszystkie posty
"Dunkierka" - recenzja
dramat/wojenny
rok: 2017
reżyseria: Christopher Nolan
scenariusz: Christopher Nolan
"Dunkierka" nie jest kinem wojennym, do którego przyzwyczaiły nas produkcje z ostatnich lat. Rzadko tego typu filmy pozbawione są wątku miłosnego. Rzadko zbliżenia na przerażone twarze odgrywają większą rolę niż sceny batalistyczne. Rzadko nie widzimy na końcu triumfujących wygranych. W "Dunkierce" (pomimo udanej ewakuacji), wszyscy są w jakiś sposób przegrani - przeszli przez piekło. Rzadko otrzymujemy też film wojenny, za 100 milionów dolarów, pozbawiony patosu. Nolan przełamał pewne schematy i zrobił kino epickie, monumentalne, z rozmachem, a jednocześnie bardzo ludzkie, przyziemne, surowe, skupiające się na emocjach jednostki.
rok: 2017
reżyseria: Christopher Nolan
scenariusz: Christopher Nolan
"Dunkierka" nie jest kinem wojennym, do którego przyzwyczaiły nas produkcje z ostatnich lat. Rzadko tego typu filmy pozbawione są wątku miłosnego. Rzadko zbliżenia na przerażone twarze odgrywają większą rolę niż sceny batalistyczne. Rzadko nie widzimy na końcu triumfujących wygranych. W "Dunkierce" (pomimo udanej ewakuacji), wszyscy są w jakiś sposób przegrani - przeszli przez piekło. Rzadko otrzymujemy też film wojenny, za 100 milionów dolarów, pozbawiony patosu. Nolan przełamał pewne schematy i zrobił kino epickie, monumentalne, z rozmachem, a jednocześnie bardzo ludzkie, przyziemne, surowe, skupiające się na emocjach jednostki.
Film bardzo szybko się rozpędza i do samego końca nie zwalnia ani na chwilę. Ogląda
się go w nieustającym napięciu - co jest szczególnym osiągnięciem, w przypadku produkcji składającej się z kilku, jednocześnie prowadzonych wątków, nawet jeśli tak mocno splatają się w
całość. Powiem nawet więcej - "Dunkierka" to stan emocjonalny. Zagubienia, przerażenia, zmieszanej woli przeżycia z utratą nadziei. To film, który się
przeżywa. Fabuła i dialogi schodzą na drugi plan. Jest piekielnie intensywny i funduje widzowi emocjonalny rollercoaster, który przeżywają też nasi bohaterowie, próbując przez wiele dni wydostać się z przeklętej plaży.
"Ghost in the Shell" - recenzja
thriller/akcja/sci-fi
rok: 2017
scenariusz: Jamie Moss, Jonathan Herman, William Wheeler
reżyseria: Rupert Sanders
W ostatnich latach Johansson szczególnie upodobała sobie
kino sci-fi. Nie podejrzewałam, że zalotna blondynka z filmów Allena, tak dobrze sprawdzi się jako chodzący robocop. Tekst zaczynam od niej, a nie od reżysera, bo to dzięki porządnej kreacji Major, produkcję można zaliczyć do raczej udanych.
Prawie, że niezniszczalna, świetnie przygotowana do walki, a do tego myśląca - pierwsza taka jednostka. Major to człowiek zamknięty w sztucznym ciele. Dzięki niemożliwym do nabycia przez zwykłego homo sapiens zdolnościom, nasza bohaterka stoi na czele Sekcji 9, zajmującej się zwalczaniem przestępczości. Przy jednej z tego typu akcji, Major natrafia na ślad niebezpiecznego hakera.
"High-Rise" - recenzja
15 kwietnia na ekrany polskich kin wchodzi "High-Rise". Ja film już widziałam, recenzję wrzuciłam na natemat.pl żeby dotrzeć do większej ilości czytelników, zapraszam was do lektury TUTAJ :)
"Big Short" - recenzja
komedia/dramat/biograficzny
oryginalny tytuł: The Big Short
rok: 2015
reżyseria: Adam McKay
scenariusz: Adam McKay, Charles Randolph
Bale, Pitt, Gosling i Carrell - ten skład obiecywał wiele, a dał jeszcze więcej. Nowy film znanego z komedii McKay'a to nie tylko świetne aktorstwo i porządna produkcja o kryzysie finansowym. To również montażowa perełka przyjmująca momentami formę popkulturalnego kolażu z zawierającym m.in. Metallicę i The Pussycat Dolls, hiper eklektycznym soundtrackiem w tle.
oryginalny tytuł: The Big Short
rok: 2015
reżyseria: Adam McKay
scenariusz: Adam McKay, Charles Randolph
Bale, Pitt, Gosling i Carrell - ten skład obiecywał wiele, a dał jeszcze więcej. Nowy film znanego z komedii McKay'a to nie tylko świetne aktorstwo i porządna produkcja o kryzysie finansowym. To również montażowa perełka przyjmująca momentami formę popkulturalnego kolażu z zawierającym m.in. Metallicę i The Pussycat Dolls, hiper eklektycznym soundtrackiem w tle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








