Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debra granik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debra granik. Pokaż wszystkie posty

"Do szpiku kości" - recenzja

dramat/thriller
oryginalny tytuł: Winter's Bone
rok: 2010
reżyseria: Debra Granik
scenariusz: Debra Granik, Anne Rosellini 

Kto by pomyślał, że zeszłoroczna laureatka Oscara ma na koncie taką rolę. W „Granicach miłości" czy „Igrzyskach śmierci” spisała się dobrze, ale to jeszcze nie było to. Mimo, że jestem wielką fanką „Poradnika pozytywnego myślenia” to tam także nie czułam się w stu procentach usatysfakcjonowana jej grą. Jak do tej pory to właśnie występ w „Do szpiku kości” będę wymieniać jako mój ulubiony. Po prostu świetnie weszła w rolę i nie miałam tym razem najmniejszych zastrzeżeń. Jednak mimo, że praktycznie non stop na ekranie oglądamy Lawrence i była głównym punktem produkcji to inne elementy też zostały utrzymane na wysokim poziomie, a inni aktorzy spisali się w swoich mniejszych rolach równie dobrze (a na pewno zostali świetnie dobrani). To wszystko razem złożyło się na naprawdę  porządne i klimatyczne kino.