Antywalentynkowe propozycje filmowe


Pomyślałam, że w tym roku na 14 lutego przygotuję dwa posty - walentynkowe (opublikuję w przyszłym tygodniu) i antywalentynkowe propozycje. Napisane półżartem, ale sama znam osoby, które rzeczywiście mają alergię na Walentynki i w ten jeden dzień w roku lubią oglądać filmy pokazujące te mniej szczęśliwe historie miłosne. Zapraszam do przejrzenia;)

No już macie tego jedynego... Nachodziliście się na randki do znudzenia, uprawialiście seks we wszystkich możliwych miejscach i... co dalej? No właśnie. Te filmy pokażą jak czasem wygląda rzeczywistość ;) (A tak na marginesie większość z nich to bardzo dobre filmy, które warto obejrzeć!).

"Zaginiona dziewczyna" (recenzja)
Jeden z kilku najlepszych filmów zeszłego roku i film jakiego jeszcze nie było.

"Take This Waltz"
Jestem zupełnie nieobiektywna, film mnie absolutnie oczarował, miał w sobie smaczki (scena na basenie, karuzeli i wiele innych), przez które zapamiętam go do końca życia. Dostrzegam jego mankamenty, dałam "tylko" 8/10, ale należy do moich ulubionych. No i jak zawsze bardzo dobra Michelle Williams.

"Zeszłej nocy"
Jeden z mniej znanych, a lepszych filmów z Keirą Knightley. Tak jak ten powyżej naprawdę świetny. Po prostu życiowy.

"Droga do szczęścia"
Po pierwszym seansie czułam się kompletnie wyssana. Film dwóch aktorów - intensywny i nieprzewidywalny.

"Blue Valentine"
Zapewne większość z was widziała, jeden z lepszych filmów o rozkładzie małżeństwa.

"Kto się boi Virginii Woolf?"
Film-legenda. Mistrzostwo świata ;)

"Podwójne ubezpieczenie"
Jeden z moich ulubionych (najzgrabniejszych, najbardziej wciągających) noir i ulubiona femme fatale.

"Bliżej"
O kłamstwach, o miłości, o życiu.

"500 dni miłości"
Niestety nie należę do osób, które kibicowały z całych sił Tomowi i kompletnie nie rozumiały zachowania Summer. Nie należę do fanów filmu, ale jest dobry i oryginalny w formie.

"Strach"
Młoda Witherspoon + Wahlberg. Jeden z filmów dzieciństwa ;)

"Sztuka zrywania"
Następna komedia romantyczna z Aniston i Vaughnem? Moim zdaniem nie. Dla mnie to dobry film, świetnie pokazujący błędy w związku i myślenie, emocje obu stron.

inne propozycje (ułożone mniej więcej od ulubionych, do tych, które podobały mi się mniej):
Kochankowie(recenzja),Była sobie dziewczyna,Uciekinier(recenzja), Wszystko gra,
 Świadek oskarżenia, Czarownica (recenzja), W chmurach,  Zacznijmy od nowa (recenzja),  Locke (recenzja), Biała Masajka, Najsamotniejsza z planet, Antychryst;
dopisuję Gorzkie gody! (jak mogłam zapomnieć!)

Na koniec mały bonus. Jeśli Walentynki macie zamiar spędzić z np. z przyjaciółką tutaj tytuły gloryfikujące przyjaźń :)

"Thelma i Louise"

"Boski chillout"

"Nietykalni"

"21 Jump Street"

inne propozycje: Clueless, Podkręć jak Beckham, Gran Torino, Przyjaciel gangstera, Ślubne wojny, Rushmore

 

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam ,,Strach" faktycznie film dzieciństwa :)) ,,Blue Valentine" chętnie zobaczę w pierwszej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj koniecznie! Chociaż niełatwy film jak większość z listy ;)

      Usuń
  2. U mnie będzie bardzo antywalentynkowo z drugą częścią "Pieśni lodu i ognia" Martina :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Nietykalni" - film genialny!
    Dzięki za to zestawienie, na pewno znajdę coś dla siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha "Zaginiona dziewczyna" to trafiony tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniałaś mi o filmie "Strach", dawno oglądałam, ale pamiętam, że był naprawdę dobry:) Te dwie pierwsze propozycje muszę zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "Strach" lata temu, ale super go wspominam i jakoś utkwił mi w pamięci. Muszę obejrzeć znowu, ciekawe jak teraz go odbiorę :)

      Usuń
  6. Nie mam przyjaciół, ale Gran Torino to sobie jeszcze raz śmignę, bo pokochałem ten film. Jest jakiś taki.... uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D To chyba przez tą opiekuńczość.

      Usuń
  7. Dobry post, myślę że zdecyduję się na film ,, Zeszłej nocy ", całkiem dobra ocena na filmwebie i skoro Ty go polecasz też.

    Pozdrawiam
    cooolhunter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostawić w ciągu 8 minut 5 linków do swojego bloga to chyba przesada? Dziękuję za komentarze, z blogiem się już zapoznałam i niestety nie interesują mnie promocje na szampony. "Zeszłej nocy" bardzo dobry film, jak najbardziej polecam i również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Postanowione na Walę w Tynki będę oglądać "Take This Waltz",bo to chyba jedyna pozycja filmowa ;) której nie widziałam :)
    Bardzo inspirujący post :) tak więc dzięki :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń