Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grant bowler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grant bowler. Pokaż wszystkie posty

"Liz i Dick" - recenzja


dramat/biograficzny

oryginalny tytuł: Liz& Dick

rok: 2012

reżyseria: Lloyd Kramer

scenariusz: Christopher Monger


Mimo słabych recenzji ciekawość wzięła górę i w końcu obejrzałam "Liz i Dick", gdzie w rolę Elizabeth Taylor wcieliła się Lindsay Lohan. Po tym telewizyjnym filmie sprzed 2 lat wyjątkowo widać, że jest... telewizyjny. Samo wykonanie, muzyka i podejście do historii stoi 2 oczka niżej niż w przeciętnym, dobrym filmie biograficznym puszczanym w kinie. Biorąc pod uwagę te aspekty oraz to, że film został nakręcony za telewizyjny budżet należy mieć realistyczne wymagania. Podchodząc z przymrużeniem oka i małymi oczekiwaniami (a raczej ich brakiem) mogę stwierdzić, że to produkcja przeciętna. Nie jest to totalny koszmar, film obejrzałam bez większego bólu i co zaskakujące całkiem miło patrzyło mi się na Lohan, ale jak mówię - trzeba podejść do niego jak do seansu filmu z niższej półki.