30 dobrych filmów, o których mogłeś nie słyszeć - część 1

Większość z nich nie jest rewelacyjna - gdyby były pewnie byś je znał. Ale są dobre, a niektóre nawet bardzo dobre. To produkcje, które dostały ode mnie noty od 7/10 do 9/10. Połowa filmów ma na filmwebie kilkaset głosów, więc są praktycznie nieznane, a reszta ma nie więcej niż 1-3 tysiące głosów, także nie są to popularne produkcje. Oto lista 15 porządnych filmów, o której mogłeś nie słyszeć. Druga część postu TUTAJ.

1. Inventing the Abbots
Joaquin Phoenix, Liv Tyler i Jennifer Connelly są główną atrakcją filmu, jednak sama historia też jest niezła - dojrzewanie, pierwsze miłości i tak dalej. Fajne kino.

2. Pokochajmy się - recenzja
Jeden z najlepszych filmów z Monroe jaki widziałam. Naprawdę fajna komedia, a do tego atrakcją jest kolor, no i występy taneczne Monroe. Montad jest genialny. Na pewno do niego wrócę, bardzo pozytywny.

3. Seks, miłość i rock'n'roll
Lubię takie filmy pokazujące kawał życia bohaterów. Tutaj mamy dwie przyjaciółki i to jak się zmieniały one, świat, moda, jak zmieniała się ich relacja na przestrzeni wielu lat. W rolach głównych Michelle Williams i Anna Friel. Obie zagrały rewelacyjnie.

4. Isadora
To blisko 3 godzinny film muzyczny o życiu tancerki Isadory Duncan. W roli głównej Vanessa Redgrave. Świetna biografia z jeszcze lepszą kreacją.

5. Meek's Cutoff
Połączenie westernu i kina drogi. Dla niektórych może być szokiem, że cała produkcja wygląda prawie tak... samo. Historia zainspirowana osobą przewodnika Stephena Meeka, który w 1845 roku wyprowadził 200 wozów z ludźmi na tereny bez wody Występują m.in. Michelle Williams, Paul Dano i Bruce Greenwood. Cudowna muzyka.

6. Love the Hard Way
Stylowa opowieść o toksycznej miłości między ułożoną, młodą, ufną dziewczyną, a drobnym kryminalistą. O byciu sobą, o zmianach, no i o miłości. O takiej miłości, która aż boli. Jeden z moich ulubionych.

7. Brick - recenzja
Współczesny film noir, którego akcja dzieje się w liceum. Joseph Gordon-Levitt jako zakochany twardziel, który prowadzi śledztwo na własną rękę. Ciekawa produkcja.

8. Frankie
Uroczy, wspaniały i poruszający film o miłości matki do dziecka. Piękna Szkocja, przystojny Butler i mała łezka, która pojawi się w waszym oku.

9. Życiowe rozterki
Jennifer Aniston zagrała kiedyś w dramacie - serio! O miłości, o życiu i jeszcze raz o życiu. Zaskakująco dobra produkcja.

10. Człowiek z księżyca
Debiut fabularny Reese Witherspoon naprawdę zadziwia. Już wtedy radziła sobie dobrze na ekranie, a film? Typowy dramat obyczajowy z lat 90-tych.

11. Gorzki romans
Jeśli widzieliście jakieś filmy wyprodukowane w ZSSR zapewne nie muszę was przekonywać. Świetna aktorsko produkcja, która was emocjonalnie przeżuje i wypluje. Po prostu piękny.

12. Pocztówki znad krawędzi
Kocham Meryl Streep w tym filmie. O Hollywood, o relacji matka-córka, o nałogach i o miłości. Fenomenalny duet Streep-MacLaine. 

13. Tracks
Mia wybiera niesamowite scenariusze. Cieszę się, że pojawiła się też w takim wydaniu. To prawdziwa historia kobiety, która przeszła przez Australię blisko 3000 km. Cudowne zdjęcia, klimat, no i wspaniała Mia. Były łzy, były emocje. Film ma kilka wad, ale i tak polecam.

14. Książę przypływów
To film, po którym inaczej spojrzałam na Nicka Nolte'ego. Był naprawdę świetny. Piękny, wzruszający, ale nie do bólu mdły melodramat. W drugiej głównej roli Barbra Streisand.

15. Pustka
Bogart w nieco innym wydaniu. Gra tu po uszy zakochanego, podejrzanego o morderstwo scenarzystę. Film zgrabnie skacze między wątkiem miłosnym, a kryminalnym. Bardzo mi się spodobał.

Widzieliście któreś z nich? Zainteresowała was któraś pozycja? ;)

8 komentarzy:

  1. Ooo, nawet mój ukochany Gorzki romans się załapał. Ciekawa lista, na pewno coś sobie wybiorę z tych filmów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka ciekawych propozycji. Może się skuszę i poszukam. Najbardziej mnie zainteresowała "Pustka"a także "Brick", "Inventing the Abbots" i "Pokochajmy się".

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałem tylko dwie pozycje z listy: "Pokochajmy się" i "Pocztówki znad krawędzi". Oba mi się podobały, ten pierwszy to świetna komedia z kolejną dobrą rolą Marilyn, ale Montand też wypadł nieźle, chociaż w recenzjach po premierze pisano, że został źle obsadzony. "Pocztówki" to kino innego rodzaju, ale też dobrze się to ogląda, zaskoczyło mnie to, że Meryl śpiewa w tym filmie piosenkę (albo nawet dwie piosenki) - pamiętam że po obejrzeniu filmu sprawdzałem w internecie czy to faktycznie ona śpiewała czy może jakaś dublerka ;)
    "Gorzki romans" widziałem w programie stacji TVP Kultura, miałem to oglądać, bo kino radzieckie bardzo lubię, ale niestety chyba znalazłem coś ciekawszego na innym kanale. Mam nadzieję, że TV powtórzy kiedyś ten film.
    Do nadrobienia także "Pustka" z Bogartem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie wiem czemu, Montand był moim zdaniem doskonały :) Jego bohater był sztywny, kompletnie nie pasował do teatru, czyli idealnie wcielił się w graną postać :) Pewnie powtórzą "Gorzki romans", na tvp kultura często powtarzają.

      Usuń
  4. Ale wtopa,bo większości tytułów nie widziałam,ale to nic będzie co nadrabiać :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to świetnie, o to mi chodziło by pokazać coś nowego :)

      Usuń
  5. Z tych filmów widziałem: „Inventing the Abbots”, „Pokochajmy się”, „Życiowe rozterki”, „Pocztówki znad krawędzi”, „Książę przypływów”. Każdy z nich mogę szczerze polecić, bo są to bardzo dobre filmy. Niektóre z pozostałych na pewno niedługo zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezła ze mnie ignorantka - widzę wiele interesujących fabuł i wielu aktorów, których cenię, a samych filmów nie kojarzę zupełnie. Niedobrze :)

    OdpowiedzUsuń