1. Inventing the Abbots
Joaquin
Phoenix, Liv Tyler i Jennifer Connelly są główną atrakcją filmu, jednak
sama historia też jest niezła - dojrzewanie, pierwsze miłości i tak
dalej. Fajne kino.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jennifer connelly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jennifer connelly. Pokaż wszystkie posty
30 dobrych filmów, o których mogłeś nie słyszeć - część 1
Większość z nich nie jest rewelacyjna - gdyby były pewnie byś je znał. Ale są dobre, a niektóre nawet bardzo dobre. To produkcje, które dostały ode mnie noty od 7/10 do 9/10. Połowa filmów ma na filmwebie kilkaset głosów, więc są praktycznie nieznane, a reszta ma nie więcej niż 1-3 tysiące głosów, także nie są to popularne produkcje. Oto lista 15 porządnych filmów, o której mogłeś nie słyszeć. Druga część postu TUTAJ.
"Małe dzieci" - recenzja
dramatoryginalny tytuł: Little Children
rok: 2006
reżyseria: Todd Field
scenariusz: Todd Field, Tom Perrotta
Niespecjalnie przepełniony optymizmem opis i dość mroczny plakat (zwiastujące trudny do strawienia film) oraz „melodramat” (wizja mnie cierpiącej razem z nieszczęśliwie zakochanymi bohaterami + wybuch płaczu na koniec filmu) długo odciągały mnie od „Małych dzieci”, lecz w końcu gdy zebrałam siły i nastawiłam się na tego typu seans okazało się, że to zupełnie coś innego. Film Todda Fielda to mądry dramat opowiadający spokojnie, ale bez ogródek o tych ciemniejszych stronach natury ludzkiej, a dokładniej skupiający się na szeroko pojętym dojrzewaniu. Czego możecie się spodziewać? Sprzecznych emocji (pogarda i współczucie na raz), napięcia i małej refleksji. Nie poleciłabym znajomym, nie obejrzałabym drugi raz, ale większość nie pożałuje seansu (brudny, oj brudny). Bardzo mieszane uczucia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
