Pokazywanie postów oznaczonych etykietą izabela kuna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą izabela kuna. Pokaż wszystkie posty

"Pod Mocnym Aniołem" - recenzja

dramat
rok: 2014 
reżyseria: Wojciech Smarzowski
scenariusz: Wojciech Smarzowski

Jerzy jest mężczyzną elokwentnym, inteligentnym i odnoszącym sukcesu na rynku wydawniczym. Jest też alkoholikiem - tak samo jak Jerzy Pilch, autor powieści o tym samym tytule, na podstawie której Smarzowski nakręcił swój ostatni film. "Egzystencja ludzka sprowadza się do usilnych starań o poprawę samopoczucia" - mówi w jednej ze scen Jacek Braciak. Ten film samopoczucia wam z pewnością nie poprawi. Czy warto więc go oglądać? 

Znany nam dobrze skład aktorski, ostry dowcip, ocieranie się o groteskę - wbrew pozorom to nieco inny Smarzowski.  Jego produkcje są specyficzne, ale nadają się dla szerszego grona odbiorców (co potwierdza rekordowa liczba widzów "Drogówki"). Inaczej jest z "Pod Mocnym Aniołem". To solidne studium alkoholizmu jest najbardziej przerażającym z jego dzieł.

Recenzja: "Drogówka"

dramat/kryminał/polityczny
rok: 2012
reżyseria: Wojciech Smarzowski 
scenariusz: Wojciech Smarzowski

Wódka, seks i kasa – tak można by w trzech słowach opisać ten film. Można, ale nie jest to wskazane, bo mimo, że spłycając tak można przekazać tematy przewijające się w produkcji, to dzieło, którym niewątpliwie „Drogówka” jest zasługuje na więcej. Wiele podobieństw z „Weselem”. Chwilami sposób kręcenia, klimat i generalnie wszystko mocno (o dziwo – jeszcze mocniej niż w „Weselu”) zakrapiane, chociaż powtórką z filmu z 2004 to na pewno nie jest. Tym razem Wojciech Smarzowski połączył z sobą jeszcze więcej, w czego efekcie powstał film, który dotyka szerszego wachlarza problemów.