Pokazywanie postów oznaczonych etykietą penelope cruz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą penelope cruz. Pokaż wszystkie posty

TOP7: Bohaterki z borderline

Kiedy usiadłam i zaczęłam wypisywać filmy wyszło mi ich zaskakująco dużo. Kino lubi pokazywać bohaterów ze schizofrenią czy psychozą, jednak okazało się, że bohaterek z osobowością borderline też jest niemało. Wybrałam moje ulubione i moim zdaniem najlepiej zagrane, lista poniżej :)


1. Lizzie (Prozac Nation)
Film oparty jest o autobiograficzną książkę Elizabeth Wurtzel. Christina Ricci stworzyła niesamowitą kreację, nie spodziewałam się po niej tak świetnej gry. Sam film ma średnie opinie.

"Adwokat" - recenzja


kryminał
oryginalny tytuł: The Counselor
rok: 2013
reżyseria: Ridley Scott
scenariusz: Cormac McCarthy

Miałam nadzieję zostać mile zaskoczona i po seansie móc tutaj napisać, że negatywne przyjęcie filmu było związane z tym, że jest on wyjątkowo specyficzny. Jakoś tak czułam, że mimo słabych ocen mnie akurat zachwyci (trailer oglądałam wiele razy, zwiastował naprawdę porządne i wciągające kino). Tym razem myliłam się - wyobrażenie o nim było zdecydowanie błędne. Długa lista zachwycających nazwisk nie zagwarantowała dobrego kina. Okazało się, że rzeczywiście jest specyficzny, ale oprócz tego niestety ma wiele słabszych elementów. Dłuugie, nieco moralizatorskie monologi przeplatają się z dosadnymi, brutalnymi, teatralnie krwawymi scenami, zepsuci ludzie z kościołem, a filozoficzne gadki z wyuzdanym seksem. Brzmi intygująco i zachęcająco, ale niestety wszystko to nie dość, że dłuży to nie trzyma się kupy.

Tytułowy adwokat (Michael Fassbender) mimo, że jest bogatym, szanowanym i szczęśliwie zakochanym w pięknej Laurze (Penelope Cruz) człowiekiem daje się skusić możliwością szybkiego i łatwego zarobku. Przyjęcie propozycji Reinera (Javier Bardem) przychodzi mu bardzo łatwo. Jak z czasem okazuje się zbyt łatwo. Mężczyzna zaczyna szybko żałować, że ignorował ostrzeżenia Westraya (Brad Pitt). Dowiaduje się na własnej skórze, że bańka w jakiej żył ma niewiele wspólnego z prawdziwym światem, że nie jest nietykalny i ilu przyjaciół ma tak naprawdę. Trójkę wpomnianych mężczyzn oraz Malkinę (Cameron Diaz) łączy jedna rzecz, która jest głównym tematem produkcji – chciwość.

"Powtórnie narodzony" - recenzja




dramat
oryginalny tytuł: Venuto al mondo
rok: 2012
reżyseria: Sergio Castellitto
scenariusz: Sergio Castellitto, Margaret Mazzantini

„Powtórnie narodzony” to długa i przejmująca historia życia kilku znajomych. To film o ich miłości, przyjaźni, cierpieniu… Po prostu o ich losach na przestrzeni wielu lat. Powoli, pomału poznajemy wszystkich po kolei, przez to też niesamowicie angażujemy się w ich problemy. Głównymi bohaterami są studentka Gemma (Penelope Cruz) i fotograf Diego (Emile Hirsch). Włoszka i Amerykanin poznają się w Sarajewie i zakochują od pierwszego wejrzenia. Kobieta zachodzi w ciążę, lecz niestety nie długo cieszą się wspólnym szczęściem, a w między czasie wybucha wojna. Część filmu dzieje się współcześnie i pokazuje podróż Gemmy i jej syna do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło wiele lat wcześniej, jednak większość to historia miłości jej i Diega.