Przegląd filmów z... Emmą Stone

Urodziła się 27 lat temu w Arizonie. Fanka Spice Girls. Kazała mówić na siebie Emma i tak już pozostało. Tak naprawdę ma na imię Emily. Pierwsze aktorskie kroki stawiała w lokalnym teatrze. Jako nastolatka przekonała swoich rodziców prezentacją w PowerPoincie zatytułowaną "Project Hollywood" do rzucenia szkoły i wyjazdu do Los Angeles. Otrzymała dwie nominacje do Złotego Globu oraz nominację do Oscara. Jest naturalną blondynką, ale najlepiej czuje się w rudym kolorze, który po przefarbowaniu do roli zostawiła na stałe. Ma młodszego brata. Jej dziadek jest Szwedem (po emigracji do USA swoje nazwisko Sten zamienił na Stone). Od 4 lat jej partnerem jest Andrew Garfield. W 2011 roku Emma została twarzą kosmetyków Revlon. O tym, że ma astmę dowiedziała się podczas kręcenia "Łatwej dziewczyny" kiedy to dostała pierwszego w życiu ataku. Jedna z najlepiej ubranych kobiet świata i jedna z najbardziej lubianych i utalentowanych aktorek młodego pokolenia. Dzisiaj przegląd filmów z... Emmą Stone!


2007 Supersamiec (Superbad)

Jedno z wielu spotkań Setha Rogena, Jonaha Hilla oraz reszty i jedno z tych bardziej udanych. Świetnie przedstawione życie licealistów, trochę się pośmiałam.

2008 Króliczek (The House Bunny)

Shelley niespodziewanie zostaje wyrzucona z rezydencji Playboya Bardzo lekka, głupiutka komedia z Anną Faris w roli głównej.


2008 Rocker (The Rocker)


Lekka komedia raczej dla młodszych widzów o dorastaniu, muzyce i pasji. Średniak, chociaż dla mnie był całkiem w porządku - uwielbiam Christinę Applegate. Oceniam na 5,5/10.
2009 Zombieland

Film, który nawet osoby trzymające się jak najdalej od produkcji o zombie (jak ja) ocenią jako całkiem przyzwoity. Do seansu została zmuszona, a okazał się miłą niespodzianką. Fajna narracja Jesse'ego, niezastąpiony Woody Harrelson, no i ostra Emma.
2009 Duchy moich byłych (Ghosts of Girlfriends Past)

Jedna z tych nieco mniej udanych komedii z McConaugheyem. Obecność Michaela Douglasa również niewiele pomogła. Da się obejrzeć bez większego bólu.
2010 Łatwa dziewczyna (Easy A)

Czasem wśród przeciętnych, standardowych komedii, których wychodzi kilka co roku trafia się nieco lepsza. Ta wyróżnia się charyzmatyczną, zabawną Emmą Stone. Ciekawie poprowadzona produkcja z fajnymi dialogami i nieco inną niż zawsze fabułą.
2011  Kocha, lubi, szanuje (Crazy, Stupid, Love)

Podobnie jak w "Łatwej dziewczynie" Emma w roli swojskiej, zabawnej i naturalnej dziewczyny. Nie wiem co ma w sobie ten film, ale od dawna nie było tak zgrabnej, ciekawej i niegłupiej komedii romantycznej.


2011 Służące (The Help)

Rzadko powstają tak ciepłe i zarazem ważne filmy. Wspaniała, chwytająca za serce opowieść o rasizmie, niezależności, przyjaźni.. Wzrusza, bawi i wciąga. Fantastycznie przedstawione lata 60-te. Mądry i piękny film dla każdego. No, a Celia Foote to jedna z moich ulubionych bohaterek filmowych :)

2012 Niesamowity Spider-Man (The Amazing Spider-Man) - recenzja

Wychowałam się na Spider-Manie z Tobeyem. Ze sporym opóźnieniem i sceptycznym podejściem obejrzałam "Niesamowitego Spider-Mana" i jakie było moje zaskoczenie gdy okazało się, że gadanie jaki to nowy Spider-Man jest uczłowieczony okazało się prawdą. Andrew Garfield miał bardzo trudne zadanie i świetnie sobie poradził.

2013 Gangster Squad. Pogromcy mafii (Gangster Squad) - recenzja

Od dziecka nieziemsko pasjonują mnie różnorakie klimaty gangsterskie. Los Angeles i lata 40-te? Lepiej być nie może. To jednak nie jest typowa taka produkcja. Fleischer odświeżył tego rodzaju kino i zaserwował je w formie efekciarskiej rozrywki. Do tego mój ukochany Josh Brolin, przewrotnie obsadzony w roli lalusia Gosling, Michael Pena, Emma Stone  i szalony Sean Penn - palce lizać.
2014 Niesamowity Spider-Man 2 (The Amazing Spider-Man 2) - recenzja

Odrobinę inny Spider-Man, dla mnie nieco gorszy. Więcej akcji, humoru, więcej postaci i więcej efektów. Genialna postać Electro i kilka mistrzowskich scen z nim, niezapomniany obłęd w oczach nowego Goblina. Jedna z ważniejszych scen totalnie kiczowata i zepsuta, mimo wszystko na trzecią część wybiorę się do kina, bo to rozrywka na poziomie, a Garfield jest świetny.

2014 Magia w blasku księżyca (Magic in the Moonlight)

"Francja, lata 20. Obywatel z Anglii odkrywa spisek. Chcąc go ujawnić, spotyka na swojej drodze kobietę, która wykorzystuje własny wdzięk, aby mu w tym przeszkodzić." Występują również Colin Firth i Jacki Weaver. Skończyłam dawać Allenowi szanse - same średniaki, więc nie widziałam.


2014 Birdman - recenzja

Jeden z najlepszych filmów 2015 roku z genialnymi kreacjami (kolejność nie przypadkowa) Nortona, Keatona i Stone. Coś nowego, coś innego, coś niesamowitego!



W 2015 Emma pojawiła się w kolejnego produkcji Allena, tym razem towarzyszył jej Joaquin Phoenix ("Nieracjonalny mężczyzna") oraz w kiepsko przyjętej komedii "Witamy na Hawajach" (obok Bradley Cooper). W postprodukcji siedzi musical "La La Land", wystąpi też Gosling.



Jeśli chodzi o pełnometrażowe produkcje w przeglądzie pominęłam "To tylko seks", gdzie w dosłownie jednej scenie Emma występuje razem z Justinem oraz "Movie 43", gdzie pojawia się w jednym z segmentów oraz "Papierowego bohatera" ze słabymi recenzjami - komediodramat o przyjaźni pisarza i nastolatki (obok Emmy Jeff Daniels i Ryan Reynolds).

10 komentarzy:

  1. Nie należy do grona moich ulubionych aktorek, ale jest w niej coś sympatycznego. Była świetna w Służących, teraz czekam na Magię w blasku księżyca, strasznie jestem ciekawa tego filmu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Charyzmatyczna, naturalna, uśmiechnięta - ciężko jej nie lubić! ;) Ja z Allenem mam takie sobie relacje :P Poczekam na opinie, jak będzie super to też się może wybiorę dla Emmy ;)

      Usuń
    2. Ja dla Emmy właśnie zamierzam się wybrać, ale Allena nie lubię. Mam wrażenie, że jego filmy są straszliwie schematycznie i na tle innych wyróżniają się jedynie nazwiskiem reżysera.

      Usuń
    3. Podpisuję się pod tą opinią, chociaż długo mówiłam sobie "przecież to Allen" i starałam docenić i polubić. Niestety mimo, że widzę jakieś tam plusy jego filmów, to ogólnie za jego nową twórczością nie przepadam. Starą znam za słabo by się wypowiadać.

      Usuń
  2. Emma i Joaquin?! Nie wiedziałam, kurcze, rzeczywiście zapowiada się ciekawie. Uwielbiam ją, jest niebywale charyzmatyczną i sympatyczną aktorką. Szczególnie zwróciła moją uwagę w "Służących" i "Łatwa dziewczyna". Ma w sobie, niewątpliwie, to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak patrzę i dochodzę do wniosku, że w ogóle nie znam tego młodego pokolenia Hollywood. Z wszystkich tych wymienionych przez Ciebie filmów widziałem raptem jeden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam do postu "Nadzieje kina", gdzie baaardzo subiektywnie opisuję to właśnie pokolenie ;) http://czasnafilm.blogspot.com/2014/04/nadzieje-kina.html

      Usuń
  4. Emmę pokochałam właśnie po Easy A --> bardzo naturalna i zabawna :) aktorka w prawie wszystkich swoich rolach wydaje się być baaardzo przekonująca :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie Emma jest jedna z lepszych aktorek nowego pokolenia. Dla mnie jest postacią rozpoznawalną dopiero od "łatwej dziewczyny" a wszystko to co pokazała potem "Służące" "Niesamowity Spider-man" to dowód, ze to aktorka z ogromnym potencjałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz spotkałam się z nią w "Zombieland", ale wtedy nie kojarzyłam jej jako Emmę Stone tylko jakąś dziewczynę ;) Mega utalentowana kobieta, tylko czekać na kolejne produkcje!

      Usuń